Profil podróżnika: Ludzkie Tropy

Wszystkich wpisów: 5

Prowiant energetyczny

Szybki zastrzyk energii – żywność dodająca sił Z kwestią doboru prowiantu energetycznego mają najczęściej do czynienia osoby, które wybierają się w górskie wędrówki lub uprawiają trekking. W przypadku takich wypraw podstawą jest dobranie posiłków zapewniających dużą dawkę siły przy stosunkowo małej wadze i objętości produktów – tak, aby gabaryty plecaka umożliwiały swobodne uprawianie sportu. Tymczasem żywność energetyczna nie jest wyłącznie domeną dalekich eskapad. Każdy z nas potrzebuje w ciągu dnia dodatkowego zastrzyku mocy, aby z powodzeniem sprostać domowym lub zawodowym obowiązkom. Większość osób przywołując na myśl ...

czytaj więcej na blogu

Konno w lesie, czyli bushcraft w siodle

Koń – niegdyś było oczywiste, że „jaki jest, każdy widzi” i z jego siły i zwinności korzystali wędrowcy i ludzie lasu. Kto w PRL-u rzucał wszystko i uciekał w Bieszczady, też się często z kulbaką nie rozstawał. Dziś ten stary motyw powraca jako turystyka konna (pomarańczowa kropka na białym tle – obecny w wielu lasach znak szlaku konnego), rajdy konne a za wielką wodą też „bushcraft on horseback”. W tym ostatnim wypadku, koń wydatnie pomaga w transporcie całego sprzętu potrzebnego do leśnego rzemiosła i obozowania – zwłaszcza, jeśli wybieramy się naprawdę daleko od „cywilizacji”. Konno w lesie W czym tkwi urok jeżdżenia na koniu po lesie? Bliskość z natur...

czytaj więcej na blogu

Zimowe grzyby jadalne

ZIMOWE GRZYBY SMACZNE I ZDROWE Na grzybobranie można wybrać się nie tylko jesienią – nawet w grudniu i styczniu rosną w lasach i parkach wartościowe i smaczne grzyby jadalne. Mróz im nie szkodzi, tak jak jesiennym gatunkom, a tylko zahamowuje wzrost; grzyb rośnie znów po zelżeniu mrozu. Do ich zalet należy łatwość odróżnienia (zwłaszcza ucha bzowego nie pomylimy z innym), umożliwienie urozmaicenia posiłków, ciekawy smak i konsystencja. Uszak bzowy – najczęściej występujący zimowy grzyb jadalny Wbrew pokutującej opinii, grzyby mają sporo właściwości odżywczych, zawierają białko, prowitaminę D, witaminę PP, sole mineralne. Wiele gatunków ma też cenne właściwości zdrowotne &nda...

czytaj więcej na blogu

Kuchnia survivalowa bez ekwipunku. Część 1 – Recenzja

„Kuchnia surwiwalowa bez ekwipunku. Gotowanie w terenie. Część I” należy do serii poradników wydawnictwa Pascal. Autorzy – Katarzyna Mikulska i Artur Bokła to doświadczeni i znani w środowisku praktycy, co gwarantuje, że za poradami stoi wiedza, a praca to kondensacja najbardziej przydatnych technik i przepisów. Książka pokazuje, jak ugotować krzepiące potrawy w terenie, ze znalezionych lub upolowanych produktów (korzenie, zioła, nasiona, owoce, grzyby, bezkręgowce, ryby i dziczyzna). Świetna na wyprawy, na które świadomie nie bierzemy jedzenia lub bierzemy tylko półprodukty (mąka). Takie testy wzmagają kreatywność i zwiększają nasze możliwości przetrwania w sytuacji kryzysowej. Kuchnia survivalowa bez ekwipunku....

czytaj więcej na blogu

Rezerwat Molenda – olbrzymie jodły i buki

Rezerwat Molenda wpadł mi w oko, gdy śledziłem na mapach tereny leśne w okolicach Łodzi. Znajduje się on na południe od aglomeracji, pomiędzy Rzgowem a Tuszynem, na terenie Leśnictwa Tuszyn. Najłatwiej dotrzeć do niego pieszo od strony Tuszyna lub miejscowości Rydzynki. Za początek wędrówki wybrałem właśnie skrzyżowanie ulic Borowikowej i Tęczowej w Rydzynkach. Stamtąd ruszyłem Borowikową na północny-wschód w kierunku lasu. Rezerwat Molenda – tablica informacyjna Lokalizacja Rezerwatu Molenda Poniżej znajduje się mapa sytuacyjna, którą można znaleźć właśnie w Rydzynkach. Można tam dojechać samochodem i zaparkować w pobliżu mapy. Na niewielkim dzikim parkingu zmieszczą się ...

czytaj więcej na blogu

1